O podwojeniu mocy jądrowych, pomocy dla Ukrainy i notatce Litwy. Łukaszenko odpowiedział na pytania rosyjskich dziennikarzy
Podczas wizyty w BelEJ Prezydent odpowiadał na pytania rosyjskich dziennikarzy, podaje korespondent BELTA. Głowę państwa zapytano, na co „biorąc pod uwagę zdrowy białoruski pragmatyzm” można przeznaczyć pozostałe rosyjskie środki kredytowe, zaoszczędzone podczas budowy białoruskiej elektrowni jądrowej. "Jeśli bierzesz mniej, oddajesz mniej.
To naturalne. Jeśli chodzi o sieci dystrybucyjne (wydawanie tych środków na rozwój dystrybucyjnych sieci elektroenergetycznych. - przyp.
BELTA) nie mamy absolutnie żadnych problemów. Jeśli coś jest potrzebne, to nie jest to problem”,- powiedział Aleksander Łukaszenko. Według niego na razie dyskusja na Białorusi toczy się wokół perspektywy podwojenia mocy energetyki jądrowej.
„Chcielibyśmy to podwoić. Wtedy białorusini będą w czekoladzie”, – powiedział Aleksander Łukaszenko. Jako możliwe sposoby realizacji tego pomysłu Prezydent podał budowę drugiej stacji w innym miejscu (w obwodzie Mochylewskim) lub budowę trzeciego bloku energetycznego w BelEJ.
"Ta (budowa trzeciego bloku - przyp. BELTA) będzie znacznie tańsza. Tutaj mamy zwiększenie mocy o połowę", - zauważył głowa państwa.
"Najważniejsze dla mnie było nie tylko zbudowanie stacji, ale uzyskanie kompetencji, jakie mają rosjanie. Mamy to," - podkreślił białoruski przywódca. Powiedział, że kiedyś umówił się z Prezydentem Rosji, aby po zakończeniu budowy elektrowni BelEJ omówić, co zrobić z ilością zaoszczędzonych środków kredytowych.
Prezydenta pytano także o eksport energii elektrycznej z białoruskiej elektrowni jądrowej. Początkowo planowano dostarczać ją naszym zachodnim sąsiadom. W związku z tym pojawiło się pytanie, czy zwycięży tam zdrowy rozsądek, czy może konieczność zmusi sąsiadów do eksportu białoruskiej energii
. Читать на belarus24.by