

Łukaszenko opowiedział o nowym etapie rozwoju białoruskiego przemysłu motoryzacyjnego
Wśród uczestników spotkania byli młodzi pracownicy różnych przedsiębiorstw. W szczególności pracownik BELGI zapytał głowę państwa, jak widzi dalszy rozwój branży motoryzacyjnej. W grudniu BELGI skończy 12 lat.
Historia zakładu rozpoczęła się od małego zakładu produkcyjnego, zatrudniającego nieco ponad 50 osób. Obecnie jest to przedsiębiorstwo znane w całym kraju, pracuje tu około półtora tysiąca osób. Podczas uroczystego otwarcia fabryki w BELGI w listopadzie 2017 roku Prezydent powiedział, że spełniło się jego marzenie o produkcji własnego samochodu osobowego na Białorusi.
Strona chińska wystąpiła w roli partnera. Dziś białoruskie samochody Geely cieszą się ogromną popularnością nie tylko na rynku krajowym, ale także za granicą. Zapotrzebowanie na nie stale rośnie.
Zamierza się także stworzyć na Białorusi przedsiębiorstwo we współpracy z chińską FAV Grup. Najbardziej znaną marką korporacji jest samochód osobowy Hongqi („Hongqi”, tłumaczony jako „czerwony sztandar”). "Dotarliśmy.
Zaczynamy uruchamiać nową produkcję samochodów osobowych. Ale teraz najważniejsza jest lokalizacja," – powiedział Aleksander Łukaszenko. Głowa państwa powiedział, że teraz szczególną uwagę poświęci się lokalizacji.
"Musimy zdobyć części do tego samochodu. Mamy do tego wszystko. Część naszych przedsiębiorstw jest niewykorzystana, – zauważył Aleksander Łukaszenko.
Tak, wyprodukowanie własnego silnika i skrzyni biegów do samochodu osobowego nie jest łatwym zadaniem. Ale postawiliśmy sobie zadanie. Mamy fabrykę silników - niech produkuje, niech się ruszają.
Robimy skrzynie, silniki do innych samochodów. Tak, to delikatniejsza praca, ale damy radę." "Wybudujemy dodatkowy warsztat do produkcji karoserii. Dogadaliśmy się w tej kwestii z chińczykami.
. Читать на belarus24.by