



„Sprawca jest na Zachodzie”. Gigin o fejkach na temat presji na Białoruś w związku z przepływem towarów z Chin
W projekcie „W temacie” na kanale YouTube BELTA prezes Rosyjskiej państwowej organizacji publicznej „Znanie”, dyrektor generalny Biblioteki narodowej Białorusi Wadim Gigin wyraził swoją opinię na temat fejków szerzących się na Zachodzie, że Chiny wywierają presję na Białoruś w związku z ograniczeniami w przepływie chińskich towarów. „Jeden z takich fejków został rozpowszechniony na Zachodzie i przez naszych uciekinierów, że rzekomo Chiny wywierają presję na Białoruś w związku z tym, że Zachód ogranicza przepływ chińskich towarów przez Białoruś. Z jakiegoś powodu jednak nie wykazują liczb.
Logistyka chińskich towarów i transport przez Białoruś trwa jak i przed tym. Ale jeśli w wyniku presji sankcyjnej utworzą się przeszkody, to tak, Chiny będą niezadowoleni. Ale – uwaga: nie z Białorusi, ale z Unii Europejskiej”, – powiedział Wadim Gigin.
Ekspert dodał: "To próba fabrykacji ze względu na niemożność przeciwdziałania naszemu sojuszowi. Oni sami wymyślają nieistniejący program i sami go analizują. Co więcej, próbują po prostu wyprodukować jakąś lawinę materiałów, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
Niech pamiętają, że Chiny będą raczej wywierać presję na Unię Europejską. A my wiemy, co robią, żeby ta presja sankcyjna nie rosła, żeby nie stwarzały przeszkód dla przepływu chińskich towarów. Oznacza to, że Pekin doskonale zdaje sobie sprawę, kto jest winien możliwych komplikacji.
I winowajca, z pewnością na Zachodzie”. Na potwierdzenie swoich słów Wadim Gigin przypomniał spotkanie Prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki z Przewodniczącym Chin Xi Jinpingiem: "To jest wsparcie dla Białorusi. Spójrzcie na intonację spotkania.
Читать на belarus24.by