Grakun: białoruska produkcja zawsze będzie zapotrzebowana na świecie, pomimo sankcji
Pomimo sankcji, białoruska produkcja zawsze będzie zapotrzebowana na świecie. O tym na międzynarodowej specjalistycznej wystawie-targu "Prodekspo-2023" powiedział dziennikarzom zastępca Ministra Rolnictwa i Żywności Władimir Grakun, podaje korespondent BELTA. Według zastępcy ministra, rynki, na które dostarczana jest białoruska produkcja, pozostają stabilne, a ich liczba zwiększa.
"Teraz dwie nasze delegacje są w zaprzyjaźnionych krajach i pracują nad dostawami białoruskiej żywności. Pragnę zaznaczyć, że jakość naszych produktów jest znana na całym świecie, jest to marka naszego kraju. Więc, pomimo sankcji, nasza produkcja zawsze będzie zapotrzebowana na świecie", - podkreślił Władimir Grakun.
Głównym partnerem do dostaw określił Rosję, a także inne kraje WNP. "Jednocześnie dostarczamy produkcję do Serbii, Mołdawii. Pracujemy nad współpracą z krajami Afryki.
Rozpoczynamy też pracę z Chinami, a ilości dostarczanych tam produktów stale zwiększają się", - dodał zastępca ministra Rolnictwa i Żywności. W Mińsku od 14 do 17 listopada odbywa się 29. Międzynarodowa specjalistyczna wystawa-targ "Prodekspo".
W tym roku ogłoszono 126 uczestników z pięciu krajów. Wśród nich są firmy, holdingi i przedsiębiorstwa z Białorusi, Rosji, Uzbekistanu, Wietnamu i Turkmenistanu. Wystawę uzupełni wielki program wydarzeń biznesowych.
Читать на belarus24.by